piątek, 12 lipca 2013

Juulla i moje zaniedbania

Juulla nie bardzo wyraża ochotę to chodzenia na nóżkach. Ale to moje zaniedbanie, bo się nie chce ćwiczyć , schylać, prowadzać. Łatwiej usiąść na podłodze, położyć się a dziecko się bawi na siedząco. Gdy coś robię w kuchni Juulla siedzi zwykle w swoim krzesełku do karmienia. Siedzi również na łóżku w sypialni gdy zerkam na wiadomości w TV. Zdecydowanie za dużo siedzi lub jest noszona.

Muszę to zmienić. Kupiłam jej chodzik pchacz i mam nadzieję że będziemy spacerowały z żyrafką i na Juulli roczek będziemy mogły pochwalić się pierwszymi samodzielnymi kroczkami, hehehe




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz